Rura drenarska w wykopie

Przy budowie domu instalacje zewnętrzne robi się zwykle na końcu, gdy większość budżetu jest już wydana, a terminy gonią. To najgorszy możliwy moment na odkrycie, że do odbioru brakuje dokumentu, którego nie da się zrobić wstecz.

Większość tych dokumentów powstaje w trakcie prac i nie da się ich odtworzyć po zasypaniu wykopu. Warto więc wiedzieć zawczasu, co ma powstać i kto to sporządza.

Co powstaje w trakcie prac

Podstawowym dokumentem jest inwentaryzacja geodezyjna powykonawcza, wykonywana przy otwartym wykopie. Geodeta mierzy rzeczywisty przebieg i rzędne, a bez tego pomiaru przyłącze formalnie nie istnieje.

Drugim jest protokół próby szczelności, wykonywany przed zasypaniem. Dla kanalizacji i dla przewodów ciśnieniowych procedury są różne, ale w obu przypadkach próbę robi się przy odkrytej instalacji.

Trzecim jest protokół odbioru przez gestora sieci, czyli przedsiębiorstwo wodociągowe albo gazowe. Termin uzgadnia się wcześniej, bo przy otwartym wykopie każdy dzień oczekiwania to dzień przestoju na budowie.

Czwartym, o którym zapomina się najczęściej, jest dokumentacja odwodnienia. Przy drenażu opaskowym i przy odprowadzeniu wód opadowych sposób ich zagospodarowania bywa warunkiem odbioru budynku.

Prace w gruncie nawodnionym

Wysoki poziom wody gruntowej zmienia wszystko: wykop trzeba odwodnić na czas prac, ściany zabezpieczyć przed osuwaniem, a materiały dobrać z uwzględnieniem stałego kontaktu z wodą.

Odwodnienie wykopu wykonuje się igłofiltrami albo studniami depresyjnymi, a przy mniejszych pracach pompą w studzience zbiorczej. Praca w wykopie z wodą bez zabezpieczenia jest niebezpieczna i bywa przyczyną wypadków.

Stosowana w takich warunkach rura drenazowa układana jest w obsypce filtracyjnej i owijana geowłókniną, która zapobiega zamuleniu perforacji. Sama rura bez obsypki traci drożność w ciągu kilku lat.

Drenaż wokół budynku

Drenaż opaskowy odprowadza wodę napływającą do ścian fundamentowych. Układa się go poniżej poziomu posadzki piwnicy i powyżej stopy fundamentu, ze spadkiem w stronę studzienki zbiorczej.

Błąd popełniany najczęściej to układanie drenażu bez spadku albo z lokalnymi zagłębieniami. Woda zatrzymuje się wtedy w niecce i cały układ przestaje działać, choć wygląda na wykonany zgodnie z projektem.

Drugim błędem jest wpięcie drenażu do kanalizacji sanitarnej, co jest niedopuszczalne. Wodę opadową i drenażową odprowadza się do kanalizacji deszczowej, do studni chłonnej albo do zbiornika retencyjnego.

Studzienki rewizyjne w narożnikach są elementem, bez którego układu nie da się czyścić. Ich brak oznacza, że przy zamuleniu jedyną metodą jest odkopanie całej opaski.

Drenaż układa się też na odpowiedniej głębokości względem poziomu przemarzania i z zachowaniem odległości od fundamentu. Zbyt blisko ściany podmywa grunt pod stopą fundamentową, zbyt daleko przestaje przechwytywać wodę napływającą do budynku. Wartości te wynikają z projektu, a nie z praktyki ekipy wykonawczej.

Woda opadowa z dachu

Rury spustowe podłącza się do układu odprowadzającego, a nie wypuszcza tuż przy ścianie. Woda spływająca pod fundament jest jedną z głównych przyczyn zawilgocenia ścian piwnicy.

Przy braku kanalizacji deszczowej stosuje się rozsączanie na własnej działce: skrzynki rozsączające, studnie chłonne albo zbiorniki retencyjne z przelewem. Dobór zależy od przepuszczalności gruntu i od poziomu wody gruntowej.

Przy gruncie słabo przepuszczalnym i wysokiej wodzie gruntowej rozsączanie nie zadziała, a powierzchnia potrzebna do jego wykonania bywa większa niż cała działka. Wtedy stosuje się retencję z opóźnionym odpływem.

Kolejność prac i typowe opóźnienia

Prace ziemne prowadzi się w kolejności od najgłębszego elementu: kanalizacja, potem przyłącze wody, potem instalacje niskoprądowe i odwodnienie. Odwrotna kolejność oznacza rozkopywanie tego, co już zrobione.

Największym źródłem opóźnień są terminy odbiorów u gestorów sieci. Zgłoszenie składa się z wyprzedzeniem, a nie w dniu, w którym wykop jest gotowy, bo termin wyznacza przedsiębiorstwo, a nie wykonawca.

Drugim źródłem jest brak materiału. Kształtki, studzienki i elementy przejść przez ścianę fundamentową zamawia się razem z rurami, bo brak jednego przejścia szczelnego zatrzymuje całą robotę.

Osobną sprawą jest utrzymanie układu po zakończeniu budowy. Studzienki sprawdza się raz w roku, najlepiej jesienią, i usuwa z nich osad zanim zima unieruchomi całość. Zamulony drenaż, którego nikt nie czyścił przez dziesięć lat, przestaje działać całkowicie i jego udrożnienie bywa droższe niż wykonanie od nowa.

Kompletowanie i zakup

Lista obejmuje rury o odpowiedniej sztywności obwodowej, geowłókninę, kruszywo na obsypkę, studzienki rewizyjne, przejścia szczelne przez ścianę fundamentową i elementy połączeniowe.

Sztywność obwodowa dobierana jest do głębokości ułożenia i do obciążeń nad rurą. Przy przejściu pod wjazdem stosuje się klasę wyższą niż na trawniku, a pomyłka ujawnia się dopiero po zasypaniu.

Asortyment rur, studzienek i elementów odwodnienia z podanymi klasami sztywności oraz średnicami prowadzi hurtownia Onninen. Karty katalogowe znajdziesz na www.onninen.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *